STYCZEŃ 2016
SOBOTA
ROK C, II

W parafii:

17:00
Msza Św
17:30
Msza Św. (za wyjątkiem Wielkiego Postu)

Kolor Biały

Symbolizuje czystość, niewinność, radość i światło oraz nastrój świąteczny.

Liturgia słowa

Pierwsze czytanie

Czytanie z Pierwszego listu świętego Jana Apostoła

Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował,

to i my winniśmy się wzajemnie miłować.

Nikt nigdy Boga nie oglądał.

Jeżeli miłujemy się wzajemnie,

Bóg trwa w nas

i miłość ku Niemu jest w nas doskonała.

Poznajemy, że my trwamy w Nim,

a On w nas,

bo udzielił nam ze swego Ducha.

My także widzieliśmy i świadczymy,

że Ojciec zesłał Syna jako Zbawiciela świata.

Jeśli kto wyznaje,

że Jezus jest Synem Bożym,

to Bóg trwa w nim, a on w Bogu.

Myśmy poznali i uwierzyli miłości,

jaką Bóg ma ku nam.

Bóg jest miłością:

kto trwa w miłości, trwa w Bogu,

a Bóg trwa w nim.

Przez to miłość osiąga w nas kres doskonałości,

ponieważ tak, jak On jest w niebie,

i my jesteśmy na tym świecie.

W miłości nie ma lęku,

lecz doskonała miłość usuwa lęk,

ponieważ lęk kojarzy się z karą.

Ten zaś, kto się lęka,

nie wydoskonalił się w miłości.

Oto Słowo Boże.

1 J 4, 11-18 Jeżeli miłujemy się wzajemnie, Bóg trwa w nas

Psalm responsoryjny

Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi.

Boże, przekaż Twój sąd Królowi,

a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu.

Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie

i ubogimi według prawa.

Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi.

Królowi Tarszisz i wysp przyniosą dary,

królowie Szeby i Saby złożą daninę.

I oddadzą Mu pokłon wszyscy królowie,

wszystkie narody będą Mu służyły.

Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi.

Wyzwoli bowiem biedaka, który Go wzywa,

i ubogiego, co nie ma opieki.

Zmiłuje się nad biednym i ubogim

nędzarza ocali od śmierci.

Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi.

Ps 72 (71), 1-2. 10-11. 12-13 (R.: por. 11)

Śpiew przed ewangelią

Alleluja, Alleluja, Alleluja

Chrystus został ogłoszony narodom,

znalazł wiarę w świecie, Jemu chwała na wieki.

Alleluja, Alleluja, Alleluja

Por. 1 Tm 3, 16

Ewangelia

Słowa Ewangelii według świętego Marka

Kiedy Jezus nasycił pięć tysięcy mężczyzn, zaraz przynaglił swych uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzali Go na drugi brzeg, do Betsaidy, zanim odprawi tłum. Gdy rozstał się z nimi, odszedł na górę, aby się modlić.

Wieczór zapadł, łódź była na środku jeziora, a On sam jeden na lądzie. Widząc, jak się trudzili przy wiosłowaniu, bo wiatr był im przeciwny, około czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze, i chciał ich minąć.

Oni zaś, gdy Go ujrzeli kroczącego po jeziorze, myśleli, że to zjawa, i zaczęli krzyczeć. Widzieli Go bowiem wszyscy i zatrwożyli się. Lecz On zaraz przemówił do nich: «Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się». I wszedł do nich do łodzi, a wiatr się uciszył.

Oni tym bardziej byli zdumieni w duszy, że nie zrozumieli sprawy z chlebami, gdyż umysł ich był otępiały.

Oto słowo Pańskie.

Mk 6, 45-52 Jezus chodzi po wodzie